Górny Śląsk

Kapela Fedków

Iga Fedak

instruktorka tańca ludowego, etnolog, etnomuzykolog. Na co dzień prowadzi warsztaty polskich tańców tradycyjnych dla różnych grup wiekowych – od dzieci przedszkolnych po osoby dorosłe. Uczy tańców tradycyjnych także w ramach licznych projektów artystycznych i edukacyjnych, np. „Pola Widzenia Książki” (prowadzony przez Dom Oświatowy Biblioteki Śląskiej) czy „Akcja re-Animacja!” (w ramach programu Narodowego Centrum Kultury „Bardzo Młoda Kultura”). Warsztaty taneczne prowadziła także za granicą, m. in. na ogólnoświatowej konferencji IOV Youth (Międzynarodowa Organizacja Sztuki Ludowej) w Szwecji, podczas festiwalu „Mandau jazz Festival” w Niemczech czy w ramach „Poranka z polszczyzną” w Instytucie Polskim w Pradze. Brała udział w licznych etnograficznych projektach badawczych na terenie Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, m. in. „Tropem Kolberga”, „Tropem Badaczy Zagłębia Dąbrowskiego” czy „Rok gospodarski na Ziemi Pszczyńskiej”. Uwielbia także śpiewać tradycyjne pieśni, co realizuje w Grupie Wokalnej Zora, której jest założycielką.

 

Jakub Fedak

muzyk, multiinstrumentalista, pedagog, kompozytor. Prowadzi regularne warsztaty oparte na polskiej muzyce tradycyjnej zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. W ramach działalności w Kapeli Fedaków gra także na potańcówkach tradycyjnych” i koncertuje w kraju i za granicą. Nauczyciel dzieci i młodzieży w konserwatorium muzycznym przy Państwowej Szkole Muzycznej im. M. Karłowicza w Katowicach. Jest autorem m. in. muzyki do spektaklu „Joanna d’Arc” w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora „Ateneum” w Katowicach, czy do spektaklu „Wesele” na podstawie dramatu S. Wyspiańskiego w reż. Anety Antosiak. Gra na akordeonie, cymbałach, fujarkach, trąbce oraz bębenku obręczowym i barabanie. Jest także członkiem „Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej”, w której gra na wibrafonie muzykę z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Prywatnie świetny tancerz polskich tańców tradycyjnych – doskonale czuje muzykę i tworzy własny, niepowtarzalny, ogromnie żywiołowy styl.

Wyliczanki

Organista z bakalorzem
Jedli kluski za ołtorzem.
A nie mieli łyżki, miski,
Poparzyli sobie pyski.

Poszli babka na popiół,
Utoplec ich utopiył.
Utopiył ich w popiele,
Bo niy byli w kościele.
A mój wujek spod Sosnowca
Strącił nosem odrzutowca
Raz, dwa, trzy,
Wychodź Ty!

Synek, bębynek,
Ukradł mamie pecynek.
Wsadził go do miecha,
Prawił, że to błecha.
Przyszedł do dom z płaczym
I dostoł karbaczym.
Raz, dwa, trzy
Gonisz Ty. 

Świnia w piecu ryje,
Kotka miski myje,
A suka kudłato
Łogonem zamiato.
Roz, dwa, trzy,
Staro baba patrzy.

Bum tasza, bum tasza,
A w tej taszy chleb.
Z kim się dzielić chcesz?
– (odpowiedź) z Trzecim!
Raz, dwa, trzy!

Wlazła świnia na drabina,
Upuściła apluzina.
Dioboł myśloł, że to dusza,
Wsiadził ją do kapelusza.
Z kapelusza mu uciekła,
Ale gonił ją do piekła.
Wszystkie diobły się cieszyły,
Ale duszy nie chyciyły.
Raz, dwa, trzy,
Gonisz Ty!

Zamiatała Ancia izba,
Wlazła ji do pięty drzyzga.
Ludzie idą do kościoła,
Ancia leci do dochtora.

Antek z Franckiem żyli w zgodzie
Postawili dom na lodzie
Raz, dwa, trzy
Gospodarzem będziesz Ty!

Jechał tramwaj dziewiętnaście
A w nim ludzi sto piętnaście
Pięć wysiadło, a stu nie
I wjechali do studnie
Raz, dwa, trzy
Wychodzisz Ty!

Raz, dwa, trzy,
Niemcy mają psy
A Polacy uciekają,
Więc uciekasz Ty.

Siedzi diabeł na przypiecku,
Uczy dzieci po niemiecku
Ajnc, cwaj, draj – uciekaj!

Ans, sram, dram
Pike, pike, kuli gram.
Bure, bure, a ta tam
As, sran, pika ran.

Trumf, trumf, trumf
Herumdibus, herumdibus
Ese, mese, mąka,
Kamplamenta dąka,
Kamplamente itali.
Ajnc, cwaj, dwaj
Uciekaj!

Edydy, medydy, cycymer
Afel, bafer, dominer
Al zgot, wryna wrot
Aja, baja myka wunr.

Ele, mele, męty
Loko, loko cęty.
Salwa taka,
Pika taka,
Wojewoda won.
Poszła baba w kąt.

Entele, pentele
Czijam, czis
Rapele, capele, knot.

Iki, piki, dwa szpyndliki,
Kuku, ruku, wek.

Tańce i zabawy

Rozgrzewka

Trojak

Zasiali górale owies, owies,
Od końca do końca, tak jest, tak jest.
Zasiali górale żyto, żyto,
Od końca do końca wszystko, wszystko.

Ref.: W polu stoją trzy mendele, w domu dwa, w domu dwa.
U sąsiada szwarne dziouchy, gromada, gromada.
W polu stoją trzy mendele, w domu dwa, w domu dwa.
Żadna mi się nie podoba, ino ta, ino ta!

Zebrali, skludzili owies, owies,
Od końca do końca, tak jest, tak jest.
Zebrali, skludzili żyto, żyto,
Od końca do końca wszystko, wszystko.

Zasiali górale jarka, jarka,
Od końca do końca miarka, miarka.
Zasiali górale hreczka, hreczka,
Od końca do końca beczka, beczka.

Grozik

Inne nazwy: grożony, straszak

Poszło dziewczę po ziele, po ziele, po ziele,
Nazbierało niewiele, niewiele, hej.
Przyszedł do niej braciszek,
Połamał jej koszyczek.
Oj Ty, Ty, oj Ty, Ty,
Za koszyczek zapłać mi!

Kokotek

Inne nazwy: stara baba

Po czym, stara babo,
Po czym jajka mosz?
Po dwa, po trzy, po trojaku,
Sprzedaliśmy na jarmarku.

Zajączek

Inna nazwa: drybek

Zajonczek, zajonczek,
Bez kapusteczka chcioł mi zbiec,
Ucieko co siły
Tyn nieboroczek a jo go
Hyc, hyc!
Ucieko co siły, ucieko co siły,
Hyc, hyc!
A jo go, a jo go
Hyc, hyc!
Ucieko co siły, ucieko co siły,
Hyc, hyc!
A jo go, a jo go
Hyc!

Lipka

Sucha lipko, rozwijaj się, x2
Szwarno dzieuszko, namyślaj się. x2

Jużech ja sie namyśliła
Ciebie, synku, opuściła.

Nie opuszczaj mnie Ty jeszcze,
Aż se znajda insze miejsce.

Jużech ja se miejsce znaloz
Dziękuję Ci ostatni roz.

Reinlander

Druciorz

Piekła placki z chorej mąki
posypała piernikiem
podawała syneczkowi
do masztali okienkiem

a co, a co,
a co, a co, a co

Owczarek

Inne nazwy: owczareczek, owczarzyczek, owczarczyczek

Owczareczek nasz wygnoł owce wczas,
A jo za nim ze śniodaniym,
A on uciek w las!

Litery

Inne nazwy: rechtor, szkolorz, czworok, siedmiokroczek

Jak jo chodził do szkoły,
Uczyły mie rechotry,
Jeden, dwa, trzy, cztery,
To są piekne litery.

Jakech chodził do szkoły,
Uczyły mie rechtory
Czytania, pisania
I wczesnego wstawania.

Uczyłech sie rachować,
Jak sie pieknie zachować
Na drodze, we szkole
I jak śpiewać w kościele.

Gołąbek

Spod z pieca gołąbek,
Roztrzasł se żołądek,
Spod z pieca, nie gruchoł,
Zjod kasza, nie dmuchoł.

Kowol

Kowol bije młotem,
Nie do pozór po czym,
Stary kowol przyklepuje,
A kowolczyk ciężko kuje.

Nie chcę Cię znać

Nie chcę Cię, nie chcę Cię,
Nie chcę Cię znać.
Chodź do mnie, chodź do mnie,
Rączki mi dać.
Prawą mi daj, lewą mi daj
I już się na mnie nie gniewaj!

Nie chcę Cię, nie chcę Cię,
Nie chcę Cię znać.
Chodź do mnie, chodź do mnie,
Rączki mi dać.
Prawą mi dać, lewą mi dać
Będziemy razem tańcować!

Diobołek

Przyszoł Jasiek, przyszoł Kuba,
Jeden, drugi jest obłuda –
Skokają jak koziołek,
Padają, że diobołek!

Przyszoł Bartek, przyszoł Szymon,
Jeden, drugi tyż nic nie mo –
W robocie nicpotoki,
Mają grzbiet za wysoki!

Przyszoł Grzegorz i Ignacy,
Oba szelmy są jednacy –
Ojca, matki nie znają,
A o wionek pytają!

Ale Jędra urodliwy,
I robotny i zgodliwy –
I tańcuje do rana,
To jo jego zostana!

Szewc

Świyć miesiączku, świyć,
Byda bótki szyć,
Szyć, szyć, szyć
Byda bótki szyć.
Jak uszyja sobie,
To zaś byda Tobie,

Mietlorz

Tańcowała ryba z rakiem,
A cebula z pasternakiem,
Cebula się dziwowała
Jak pietruszka tańcowała.

Tańcowała śliwa z banią,
Grochowina z miotłą za nią.
Dziwujcie się, ludkowie,
Jak ta miotła tańcuje.

LUB

Jak jo jechoł od Rybnika,
Słyszołech tam grać muzyka,
Tańcowoł tam slepy Jurek
I Matilda i Mazurek.

Nie wyskakuj tak do góry,
Byś nie wybił w niebie dziury,
Bo by święci spadowali
I z Matildą tańcowali.

LUB

Sto pięćdziesiąt siedem miast
Na naszym Górnym Śląsku są,
A jo je tak w mej głowinie
Wszystkie ułożone mom,

Pszczyna, Żory, Mikołów,
Racibórz i Wodzisłów,
Mysłowice przy wodzie,
Stary Bieruń też tamże.

Katowice, Tychy, Rybnik,
To robotne strony są,
O Królewskiej Hucie wiecie,
Sławne miasto jest Bytom,

Kto chce mieć żelazny piec,
To do Gliwic se poń jedź,
Choć niespore miasto jest,
Ale kupisz czego chcesz.

Chwalić trza Tarnowskie Góry
I Miasteczko, Woźniki,
Tam się jedzie szukać żony,
Niedaleko to z drogi,

A Lubliniec, Olesno
Także piękne dziouchy mo,
W Dobrodzieniu, Gorzowie,
Tam mnie chciały aże dwie.

O Kluczborku i Byczynie,
Opolu, Namysłowie,
Wielka sława w świecie słynie,
Niech tam wierzy, kto tam chce

Krapkowice i Toszek,
Strzelce, Ujazd, Głogówek,
Z Koźla Odrą popłyniesz
Aż na stare miasto Brzeg.

Nysa, Prudnik i Głubczyce,
Kietrz, Baborów, Leśnica,
Łabędy i Pyskowice,
Kędzierzyn, Zdzieszowice,

Wszędy dobrzy ludzie są,
Jako tako się mają,
W poczciwości se żyją
po polsku godają.

Zabawa w polonez

Wele drogi oset, wele drogi oset,
To kolące ziele,
Są tu z nami szwarni chłopcy,
Ale ich niewiele.

Nie są tacy szwarni, nie są tacy szwarni
Jak sie wydowają,
Są niezguły i gramuły,
Krzywe nogi mają.

Krzywe nogi mają, krzywe nogi mają,
Szeroko stąpają,
A jeszcze sie po szykownych
Dziouchach oglądają.

Zawdy na muzyce, zawdy na muzyce
To sie przechwolają,
A jak przyjdzie do roboty,
To żodnej nie znają.

Hop ciup, Hanula

Hop ciup, Hanula!
Czosnek, cebula.
Żebyś się Ty nie wstydziła,
Koszule se ususzyła
Hop, ciup, Hanula,
Czosnek, cebula!

Czyżyk

Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki,
czyś widział, czyś słyszał, jak to sieją mak?
Oto tak sieją mak, oto tak sieją ludzie mak.

W kolejnych zwrotkach śpiewamy o kolejnych czynnościach: rośnie mak, sieką mak, jedzą mak.

Uciekaj myszko

Uciekaj myszko, bo cie kot goni,
Uciekaj prędko, bo cie dogoni.
A czy jest, a czy jest, nasza myszka w kole?
Nie ma jej, nie ma jej, bo uciekła w pole.

Panie sit

Panie Sit, panie Sit, pożyczej mi sitka,
Ino se przesieja kosz jarego żytka.

Piosenki

Hop, hop, Bartoniu

Hop, hop, Bartoniu, pojedziemy na koniu,
na koniczku popielatym do mamulki, do bogatej,
hop, hop, Bartoniu, pojedziemy na koniu.

Hop, hop, Bartoniu, pojedziemy na koniu,
pojedziemy na koniczku, do mamulka po gielniczku
chleba za solą, aż sie krówki pocielą.

Hop, hop, Bartoniu, pojedziemy na koniu,
pojedziemy do stareczki, mo tam piękne zabaweczki,
mo dla syneczka ukochana stareczka.

Gdzieżeś to bywał, czarny baranie? 

Gdzieżeś to bywał, czarny baranie?
We młynie, we młynie, mościwy panie.

Cóżeś tam robił, czarny baranie?
Mleł mąkę, mleł mąkę, mościwy panie.

Cóżeś tam jadał, czarny baranie?
Kluseczki z miseczki, mościwy panie.

Gdzieżeś tam sypiał, czarny baranie?
Z młynarką pod miarką, mościwy panie.

Jakżeś uciekał, czarny baranie?
Hopsasa do lasa, mościwy panie.

Gre gre gre gre, gregoły

Gre gre gre gre, gregoły, dejcie dziatki do szkoły,
Już na drugiego Grzegorza, nauczą się ślabikorza,
Gre gre gre gre, gregoły, gregoły, gregoły
Puście dziatki do szkoły, puście dziatki do szkoły.

Koziera

Koziery bych tańcowała, koziery mi grejcie,
czornech butki potargała, czerwone mi dejcie!
Lala lala lala lala, lala lala lala,
czornech butki potargała, czerwone mi dejcie!

Mom czerwone butki nowe, nie trza ich pasować,
kiej do tańca gro muzyka, same chcą tańcować!
Lala lala lala lala, lala lala lala,
kiej do tańca gro muzyka, same chcą tańcować!

Mój syneczku, nie stój w kącie, kiej koziery grają,
bo takiemu bałamucie dziołchy psinco przają!
Lala lala lala lala, lala lala lala,
bo takiemu bałamucie dziołchy psinco przają!

Skoko wróbel po desce

Skoko wróbel po desce, szyje butki Teresce,
Tereska się raduje, iże butki obuje!

Obuła je pod płotem, tańcowała z kokotem,
obuła je w stodole, tańcowała po stole.

Obuła je pod wozem, tańcowała z powrozem,
obuła je pod murem, tańcowała z kocurem!

Wróbel tyż się radowoł, że z Tereską tańcowoł!
Przytupuje wróbliczek, chociaż nie mo strzewiczek!

Wstaje górnik do roboty

Wstaje górnik do roboty, żonka jeszcze drzymie.
Mój chłopeczku, mój ty złoty, węgla mi ty przynieś.
Hop siup, hopaj dana, hopaj, siupaj dana.

Węgla przynieś mi z piwnicy i napol w piecyku,
Żebyś nie loz po próżnicy, zajrzyj do królików.
Hop siup, hopaj dana, hopaj, siupaj dana.

Ukręć kawa, przystaw woda i zrób se śniadanie,
A mnie tyż tam możesz podać jak ci co zostanie.
Hop siup, hopaj dana, hopaj, siupaj dana.

Loto górnik z wierchu na doł, jak kot z pacharzyną,
A żoneczka jak laleczka drzymie pod pierzynom.
Hop siup, hopaj dana, hopaj, siupaj dana.

Aż się zmierzło górnikowi, zrobił w doma haja,
Toż żoneczka hyc z łóżeczka, już mężusiu wstaja.
Hop siup, hopaj dana, hopaj, siupaj dana.

Ruda wiewióreczka

Ruda wiewióreczka orzeszki chrupała,
Z dąbku na leszczynę se przeskakiwała.

Ruda wiewióreczko, umiesz gibko skakać,
Podskocz trochę niżej, żebym cię mógł złapać.

Mam ja tu koszyczek, co mi dzieci dały,
Muszę ja cię złapać, żeby się bawiły.

Ale wiewióreczka niegłupie stworzenie,
Co ją chcę pochwycić, to mi się wywinie.

Idę ja do domu, ale bez wiewiórki,
Zostało mi w garści tylko trochę skórki.

Przyszedłem do domu, dzieci zaczły ślimtać,
Że im nie umiałem wiewióreczki schwytać.

 

Miała baba kokocika

Miała baba kokocika,
tulitom fajtom tulitom fajtom, kokocika.

Wraziła go do chlywika,
tulitom fajtom tulitom fajtom, do chlywika.

Ten kokot mioł piykne piórka,
Z chlywika uciyk do podwórka.

A z podwórka do komory,
Poprzewracoł tam gąsiory.

Powylywoł tam maślonka,
I utrzasnął uszko z dzbonka.

Stamtąd do jej izby wlecioł,
Tak że zaroz obroz zlecioł.

Ściep gardiny, serwet zbrudził,
I na stole napaskudził.

Na ścianie wisiało zrzadło,
Skoczył na nie, że aż spadło.

Baba płacze, lamentuje,
Na kokota nóż rychtuje.

Bydziesz sobie, mój boroku,
Piyknie skokoł we boncloku.
9. Pojadymy na gon, towarzyszku mój,
Pojadymy na gony, bez ten lasek zielony, towarzyszku mój.

A tam leci jeleń, towarzyszku mój,
Puszczaj charty ze smyczy, niech jelenia uchwycą, towarzyszku mój.

A tam leci zając, towarzyszku mój,
Puszczaj charty ze smyczy, niech zająca uchwycą, towarzyszku mój.

A tam leci sornek, towarzyszku mój.
Puszczaj charty ze smyczy, niechaj sorka uchwycą, towarzyszku mój.

Pojadymy na gon, towarzyszku mój,
Pojadymy na gony, bez ten lasek zielony, towarzyszku mój.

Słowniczek

Apluzina – pomarańcza

Bakalorz – nauczyciel

Bałamut – uwodziciel, flirciarz

Bez – przez

Błecha – pchła

Bonclok, bónclok – garnek kamionkowy

Borok – biedak

Dować pozór – uważać

Gardina – firanka

Gibko – szybko, prędko

Gielniczek, gielnik, giel – kromka chleba

Gon – łowy, polowanie

Gramuła – niezdara

Haja – awantura

Hreczka – reczka, gryka

Jarka – zboża jare (wysiewane wiosną)

Karbacz – bicz

Kokotek, kokot, kokocik – kogucik

Mendel – inaczej lalka, kopa, kopka – kupka ustawiona ze snopów zboża; inne znaczenie: 15 sztuk czegoś (ćwierć kopy)

Nicpotok – niegodziwiec

Niezguła – niezdara, niedorajda

Pacharzyna – pęcherz

Pecynek – bochenek

Po próżnicy – na próżno

Przoć, pszoć (komuś) – kochać

Psinco – nic

Rechtor – nauczyciel

Robotny – pracowity

Serwet – obrus

Skludzić – sprowadzić

Stareczka, starka – babcia

Strzewiki – buty

Synek – chłopak

Szkolorz – uczeń

Szpyndlik – szpilka

Szwarny – piękny, ładny, przystojny

Szykowny – elegancki

Ściepać – zrzucić

Ślabikorz – elementarz

Ślimtać – płakać, szlochać

Tasza – torba

Utoplec – inaczej utopiec, utopek, wasermon – złośliwy, podstępny demon zamieszkujący okolice zbiorników wodnych

Wczas – wcześnie

Wele – obok, koło

Zawdy – zawsze

Zgodliwy – zgodny

Zrzadło, zdrzadło – lustro

Bibliografia

  1. Bazielich B., Śląskie stroje ludowe, Chorzów 1997.
  2. Cieślikowski J., Wielka zabawa, Ossolineum 1985.
  3. Dąbrowska G. , Tańcujże dobrze, Warszawa 1991.
  4. Dąbrowska G., Obrzędy i zwyczaje doroczne jako widowisko, Warszawa 1972.
  5. Dąbrowska G., Taniec w polskiej tradycji. Leksykon, Warszawa 2005/2006.
  6. Dąbrowska G., W kręgu polskich tańców ludowych, Warszawa 1979.
  7. Drozd J., Dożynki cieszyńskie. Zbiór tańców śląskich, Katowice 1964.
  8. Drozd J., Wiązanka tańców śląskich, Wisła-Cieszyn 1947.
  9. Dygacz A., Pieśni górnicze, Katowice 1995.
  10. Dygacz A., Pieśni ludowe miasta Katowic. Źródła i dokumentacja, Katowice 1987.
  11. Dygacz A., Śląskie pieśni ludowe, Katowice 1995.
  12. Folklor Górnego Śląska, pod red. D. Simonides, Katowice 1989.
  13. Furgalińska J., Ślonsko godka. Ilustrowany słownik dla Hanysów i Goroli, Warszawa 2010.
  14. Gerlich M. G., Strachy: w kręgu dawnych śląskich wierzeń, Katowice 1989.
  15. Gorzechowska J., Mało nas, mało nas…: polskie dziecięce zabawy ludowe, Warszawa 1978.
  16. Lange R., Taniec ludowy w pracach Muzeum Etnograficznego w Toruniu: metoda pracy i kwestionariusz, Toruń 1960.
  17. Ligoń S., Bery i bojki śląskie, Katowice, 1980.
  18. Marcinkowa J., Sobczyńska K., Folklor Górnego Śląska, Warszawa 1973.
  19. Michalikowa L., Tradycyjne zabawy ludowe, Warszawa 1977.
  20. Podgórscy B. i A., Mitologia śląska, czyli Przywiarki śląskie. Leksykon i antologia śląskiej demonologii ludowej, Katowice 2011.
  21. Polski strój ludowy ze śląskim suplementem w fotografii Stanisława Gadomskiego i Barbary Kubskiej, Tychy 2016.
  22. Pośpiech J., Zwyczaje i obrzędy doroczne na Śląsku , Opole 1987.
  23. Simonides D., Dlaczego drzewa przestały mówić? Ludowa wizja świata, Opole 2010.
  24. Simonides D., Ele mele dudki. Rymowanki dzieci śląskich, Katowice 1985.
  25. Simonides D., Śląski horror. O diabłach, skarbnikach i utopcach, Opole 2013.
  26. Śląskie uciechy i zabawy, pod red. I. Bukowskiej-Floreńskiej, Bytom 1991.
  27. Świtała-Mastalerz J. i Światała-Trybek D., Na placu, w sieni i piwnicy. Śląski świat graczek i bawidołków, Ruda Śląska 2012.
  28. Tacina, J., Śląskie tańce ludowe. T. 1-3. Bielsko-Biała 1981-1987.
  29. Turek K., Folklor dziecięcy. Dziedzictwo kulturowe Śląska: materiały pomocnicze z zakresu edukacji regionalnej, Katowice 2002.
  30. Turek K., Górnośląskie pieśni ludowe, Chorzów 1997.
  31. Turek K., Śląskie pieśni ludowe ze zbiorów rękopiśmiennych Stanisława Wallisa, Katowice 2000.
  32. Zakrzewski B., Pieśni ludu śląskiego ze zbiorów rękopiśmiennych Józefa Lompy, Wrocław 1970.

INNE ŹRÓDŁA

  1. Mapa Obrzędowa Górnego Śląska: http://mapaobrzedowa.pl/mapa/
  2. Pieśni dla dzieci i młodzieży ze zbiorów A. Dygacza: http://www.zespolslask.pl/files/Spiewnik%20-%20A.Dygacz.pdf
  3. Śląsk. Muzyka źródeł, CD Polskie Radio
  4. Śląska Biblioteka Cyfrowa: https://sbc.org.pl/dlibra
zmiana wielkości czcionki
Tryb kontrastowy

Pin It on Pinterest

Share This