Wiejskie Kluby Tańca

To w gruncie rzeczy bardzo stara idea. Z dawna przecież bywało tak, że miejscowa remiza głucha nie stała, bo zabawy w niej były huczne. Dobra orkiestra była i bufet był, i bilecik w cenie przystępnej, i… huczała muzyka co stropy ku niebu podnosiła, i kręciły się kawalerskie wąsiki. Ale najważniejsze jest to, że tam właśnie spotykała się lokalna wspólnota, która w swej większości nade wszystko lubiła potańczyć, pograć i pośpiewać.

O rozproszeniu wspólnoty i konieczności zebrania jej na nowo.

Dziś czasy dziwne, tak i wspólnota lubiących dawniejszą muzykę jakoś rozsiała się po świecie, rozproszyła i pogubiła. Jedni są na miejscu i wieczorami sami sobie pogrywają starodawne melodie, inni – gdzieś dużo dalej w służbowych garniturach pogwizdują je w drodze do biura, jeszcze inni, zupełnie gdzie indziej jeszcze nie wiedzą, jak bardzo lubiliby pohulać przy dawniejszej muzyce. Słowem nie wiadomo dokładnie, gdzie dziś jest wspólnota, która niegdyś lubiła spotkać się na zabawie. Wiadomo tyle, że gdzieś jest i że trzeba ponownie umożliwić jej spotkanie.

O misji Wiejskich Klubów Tańca.

Dlatego naczelną ideą Wiejskich Klubów Tańca jest zebranie rozrzuconych po świecie wszystkich lubicieli dawniejszej muzyki. Wszystkich tych, co mają chęć w towarzystwie porządnych mazurków, wiwatów, polek i innych lokalnych specjałów potańczyć, pograć i pośpiewać. Tych miejscowych i tych przyjezdnych, tych starszych i młodszych, tych, co żyją z pracy rąk swoich i tych, których żywi wyłącznie praca głowy. Niech spotykają się lubiciele dawniejszej muzyki!

Jak działają Wiejskie Kluby Tańca?

A działa to tak: Wiejskie Kluby Tańca organizują zabawy taneczne dawnej mody z udziałem najznakomitszych muzykantów okolicy. Zabawy odbywają się we wsiach, których mieszkańcy nadal pamiętają dawną muzykę, a tęsknotę za nią przekuwają na działania przywracające ją do życia. Odbywają się najczęściej w remizach i świetlicach, w których dawniej zwykła grać muzyka. Bilet na zabawy, zgodnie ze zwyczajem, jest zawsze w przyjaznej cenie. Na miejscu można pokrzepić się frykasami wiejskich gospodyń, a dla przyjezdnych zorganizowane są noclegi w podstawowym turystycznym standardzie – niezbędne są karimaty i śpiwory. Szczegóły każdorazowo idą w parze z informacjami o konkretnych zabawach.

Kto za to płaci i kto za tym stoi?
Wiejskie Kluby Tańca to przedsięwzięcie w większości oparte na wolontariackiej pracy wielu osób. Wpływy ze sprzedaży biletów przeznaczone są na opłacenie muzykantów. Organizatorami i koordynatorami Wiejskich Klubów Tańca są mieszkańcy wsi w których Kluby te działają – są wśród nich sołtysi, lokalni przedsiębiorcy, członkinie i członkowie kapel i zespołów oraz strażacy. Zadaniem ekipy Akademii Kolberga jest dokumentacja, promocja i wsparcie doradcze rozrastającej się z roku na rok sieci Wiejskich Klubach Tańca. Tak jedni, jak i drudzy tworzą wspólnotę lubicieli dawniejszej muzyki, a ich jedyną wypłatą jest uciecha z tego, że Wiejskie Kluby Tańca działają.

Jak trafić do Wiejski Klubów Tańca?

Aby trafić na zabawę należy śledzić informacje o aktywności Klubów zamieszczane na stronie:
www.facebook/wiejskieklubytanca 
Aby móc założyć Wiejski Klub Tańca w swojej wsi należy mieszkać w okolicy, w której wciąż nie brakuje osób grających dawniejszą nutę. Ważne jest też by było gdzie zorganizować zabawę. Do tego celu najlepiej nadają się świetlice i remizy.

zmiana wielkości czcionki
Tryb kontrastowy