Dolnośląska szkoła tradycji – OCICE 

 Marta Derejczyk  

fot_Gutek_Zegier_2 (14)…powrót do „Kartki z kilku Dzienników Podróży”

Dolnośląska szkoła tradycji działa w Ocicach pod Bolesławcem, gdzie po wojnie przybyli przede wszystkim mieszkańcy bośniackiej Gumjery. Są to polscy reemigranci, którzy osiedlali się w kolonizowanej przez Austro-Węgry Bośni od końca XIX wieku. Przyjeżdżali tam za chlebem z Galicji i Wołynia. W 1946 roku na mocy międzypaństwowych porozumień przyjechali na tereny z tzw. „Ziem Odzyskanych”, jak nazywano wówczas zachodnie kresy powojennej Polski.

Wybrano dla nich okolice Bolesławca, ponieważ oddelegowana komisja uznała, że najbardziej przypominają one krajobrazy Bośni. Około 15 tysięcy osób przyjechało zorganizowanymi transportami do kraju, skąd wyjechali ich dziadkowie. Wspomnienie o dawnej Jugosławii, bo tak miejsce swojego pochodzenia określają Ociczanie, jest wciąż żywe dla starszego pokolenia, jednak dla młodych tradycja ta jest coraz bardziej odległa i mniej zrozumiała. Bałkańskie wpływy istnieją też w muzycznej tradycji reemigrantów – nawet w polskich pieśniach można usłyszeć wielogłos, charakterystyczny dla krajów bałkańskich. Starsze pokolenie śpiewa też pieśni serbskie. W składzie dawnych kapel popularne były tamburice (głównie berdy, bugarije i primy), na których w Bośni grano na serbskich weselach i które przywieziono wraz z całym dobytkiem do Polski.

Reemigrantów odwiedzamy już od kilku lat przy okazji badań terenowych, nagrań śpiewaków i zespołów, wypadów na lokale imprezy. Interesowała nas nie tylko muzyka, ale też historie, wspomnienia, miejscowe konteksty, rzeczy codzienne i odświętne.

Z miłości do muzyki i z fascynacji Ocicami, w ramach Akademii Kolberga połączyliśmy siły Centrali Muzyki Tradycyjnej, zespołu Pieśni Odzyskane, Fundacji Ważka i Izersko-Łużyckiej grupy śpiewaczej, aby nauczyć się więcej i w miarę możliwości włożyć nieco naszej energii w ociką rzeczywistość.

W tym celu spotykaliśmy się z zespołem „Ocice” – śpiewaczkami i kapelą, wychodziliśmy ze śpiewem pod sklep, pod wiatę, graliśmy i tańczyliśmy kolo pod świetlicą. Wspólnie z miejscowymi dziećmi w ramach Akcji Szkolnych odkrywaliśmy tajemnice Ocic, szperając w pamięci najstarszych mieszkańców, w szufladach ze zdjęciami, zaglądając w dziury w murze kościoła, tworząc mapy równoległych światów Gumjery i Ocic, śpiewając krwawe ballady i tańcząc cigana.

Zakończyliśmy te poszukiwania organizacją Wielkiej Ocickiej Gry Terenowej.

Oprócz tego po prostu bywamy i wpadamy do Ocic, aby porozmawiać z sołtyską, z panią Ziołową, posiedzieć pod sklepem, zrobić bramę weselną. Przyjeżdżamy na lody, na odpust, koncert, otwarcie nowego Domu Ludowego. Mamy wiele pomysłów na przyszłość, a jest ich tym więcej, im lepiej poznajemy lokalne konteksty. Czekają nas jeszcze zaduszkowe śpiewy i wspominki, zimowe kolędowanie, a przede wszystkim niezliczone spotkania – te zbiorowe i te indywidualne.

Działania Dolnośląskiej Szkoły Tradycji wspólnymi siłami realizują: Olga Chojak, Gutek Zegier, Joanna Skowrońska, Joanna Królik Kasper, Marcin Rębarz, Marta Derejczyk, Ania Lewińska, Remik Hryciuk, Mariusz Laudański, Ania Hernik i przyjaciele.

…powrót do „Kartki z kilku Dzienników Podróży”

Ocice

zmiana wielkości czcionki
Tryb kontrastowy

Pin It on Pinterest

Share This